Błędne myśli początkującego Autor:Mieszko Dodano:2008-11-15 10:19:55 Nie oszukujmy się - każdy z nas kiedyś zaczynał grać w pokera, zapewne część z czytających ten artykuł dopiero stawia swoje pierwsze holdemowe kroki. Początek niemal zawsze niesie za sobą błędy zarówno w grze, jak i myśleniu. Opiszemy poniżej kilka stwierdzeń, z którymi można się spotkać zwłaszcza u początkujących graczy.1. Dwie godziny siedzę na tym stole i tylko raz dostałem dobrą rękę, którą przegrałem z fiszem po tym jak trafił gutshota! Ile można przegrywać? Co tu mamy... J-8 karo! Najmocniejsza ręka od godziny! Raise z UTG? Masz reraise!Gracz zachowujący się wg powyższego schematu nie posiada najważniejszej cechy pokerzysty - cierpliwości. W długim okresie czasu każdy dostaje takie same karty, ale trzeba się przygotować na to, że w ciągu godziny czy nawet kilku dni będziemy mieli dobrych rąk jak na lekarstwo. Nie jest tutaj naszym celem wpadanie w tilt i wariacka gra, ale cierpliwe czekanie i ewentualnie (jeśli mamy takowe umiejętności) wykorzystanie swojego tight image, który wyrobiliśmy czekając na kartę - graczy możemy wtedy zaskoczyć podbiciem pozycyjnym z np. jakimś suited connectorem.
2. Trzeci raz przegrałem allina PF mając asy! Przecież z tymi debilami nie da się grać, jak ci taki wejdzie all-in z K2! Złe myślenie! Zrobiłeś wszystko najlepiej jak można - dostałeś asy (tutaj akurat od Ciebie wiele nie zależy) i doprowadziłeś do all-inów przed flopem. Czego chcieć więcej? Nie można wygrywać w 100% przypadków, a odchylenia są wszędzie. Z lepszymi przeciwnikami nie będziesz w stanie złapać takiego EV, jak z "debilami" - więc jeśli możesz, graj z tymi drugimi! Ponadto zakładam, że jesteś początkujący, więc zapewne pójście do lepszych przeciwników oznaczałoby pójście w górę ze stawkami, co jest ryzykowne dla bankrolla.
3. Trafiłem seta, a znów ta menda zrobiła kolor na riverze! Jak w to mam wygrywać? Downswingi jakkolwiek są w pokerze rzeczą bolesną, to są nieuniknione, nawet dla dobrych graczy. Jedna ze znanych mi osób grając co prawda tylko na NL25, ale naprawdę bardzo solidnego pokera, nie potrafiła przez 3 miesiące gry (podejrzewam że jak nic 50 tysięcy rąk) wyjść na większy plus niż kilka buy-inów. Ważne jest to, abyś grał poprawnie - wyniki przyjdą same.4. Ile jeszcze razy mam odpadać z turnieju na bubble? Jeśli grasz sit and go - być może za często ryzykujesz w końcowej fazie (z tego co obserwuję na turniejach, wiele osób gra bubble zbyt agresywnie), wtedy przyda się trochę teorii.Jeśli grasz MTT... to wcale źle o Tobie nie świadczy. Twoim celem w MTT jest jak najwyższe miejsce, więc nawet na bubble nie powinieneś rozważać spasowania gdy masz chociaż niewielką przewagę typu 60-40. Lepsze 5 bubbli i jedno miejsce na stole finałowym, niż sześć miejsc płatnych na samym dole drabinki.
5. Mam J-6o! Ostatnio wszyscy z tym wygrywali, all-in! STOP! Pamiętaj, że karty nie mają pamięci i J6o nie staje się ręką dobrą z ręki słabej dlatego, że akurat ostatnio wygrała! Ręka słaba będzie zawsze słaba, silna - zawsze silna. Tego typu myślenie zazwyczaj u pokerzysty zwiastuje tzw. tilta, czyli stan wyprowadzenia z równowagi - dobrze wtedy zakończyć sesję. |
Jesteś zainteresowany skuteczną grą w Internecie? Podaj swój mail poniżej, a będziemy Ci regularnie przesyłać sprawdzone informacje. Zero spamu!
|